Dzisiaj umiera- umiera psychicznie. Zero chęci do życia, nie może spać, bo płacze.
Tak trudno zaakceptować jej samej siebie.
Patrzy się w lustro i widzie potwora. Widzi siebie jako grubą, brzydką i smutną kobiete. Nikt jej nie może pokochać, nikt jej nie może zaakceptowac, ludzie od niej uciekają , została sama, a przecież mówiono jej że będzie idealnie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz