odchodzi.
jak dobrze, idź już sobie
nie wracaj
nie chce myślec o przeszłości
o tych dwunastu nie udanych miesiącach
o tym jak cierpiałam
jak raniłam
i jak straciłam
koniec
witaj nowy roku, lepszy , tak musisz być lepszy :))
poniedziałek, 30 grudnia 2013
sobota, 21 grudnia 2013
pomoc / J.
Ile by się nie "stroiła" to i tak będzie brzydka
Ile by się nie odchudzała to i tak będzie gruba
Ile by się nie starała to i tak zawsze będzie najgorsza
Pewnego dnia pojawia się przy niej druga osoba- osoba która daje jej siłe,
Osoba której może się wygadać
Osoba która ją zawsze wysłucha
Osoba która jej pomoże
a przede wszystkim nie zostawi...
A co by było gdyby się nie pojawiła ?
najprawdopodobnie popadła by jeszcze w gorszą depresje
zrobiłaby coś sobie ? kto wie...
Dziękuje Boże , dziękuje za wszystko ....
Ile by się nie odchudzała to i tak będzie gruba
Ile by się nie starała to i tak zawsze będzie najgorsza
Pewnego dnia pojawia się przy niej druga osoba- osoba która daje jej siłe,
Osoba której może się wygadać
Osoba która ją zawsze wysłucha
Osoba która jej pomoże
a przede wszystkim nie zostawi...
A co by było gdyby się nie pojawiła ?
najprawdopodobnie popadła by jeszcze w gorszą depresje
zrobiłaby coś sobie ? kto wie...
Dziękuje Boże , dziękuje za wszystko ....
niedziela, 1 grudnia 2013
Rozczarowanie
Była ślepa. Jak mogła nie zauważyć że on nic do niej nie czuje. Jak mogła się nie domyśleć że on coś czuje do innej kobiety. Jak mogła być taka ślepa. Miała nadzieje, przez jego gesty czuła że mu się podoba. Myliła się, on jej nie chce , on jej nienawidzi...
Zamyka sie w sobie, nie odzywa sie do ludzi, ucieka, zero pytań, przyjaciól, chęci...
Tęskni,
kolejny raz zraniona, kolejny raz nikt jej nie chce...
PŁACZE .
ostatnio nie mam zdjęc, obiecuje wam że tylko jak spadnie śnieg to ide robic zdjęcia ;)
Zamyka sie w sobie, nie odzywa sie do ludzi, ucieka, zero pytań, przyjaciól, chęci...
Tęskni,
kolejny raz zraniona, kolejny raz nikt jej nie chce...
PŁACZE .
ostatnio nie mam zdjęc, obiecuje wam że tylko jak spadnie śnieg to ide robic zdjęcia ;)
piątek, 22 listopada 2013
Ucieczka
“Wiatr rozwiewał moje mokre włosy. Deszcz opadał na
mnie, sprawiając, że stawałam się coraz to bardziej mokra. Ale nie
czułam w tym momencie nic. Nie czułam zimnego powietrza, deszczu zimnego
jak lód, który z każdą kroplą wkuwał się w moje ciało jak igła. Po
prostu biegłam przed siebie, piaszczystą plażą, a woda obijała mi się o
nogi. Jedyne co czułam w tym momencie to okropny smutek, ból wewnętrzny,
żal, tęsknotę. Nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Co zrobić ze swoją
beznadziejnością?
Biegłam długo nie zatrzymując się chodź by na chwilę. Przez moje zaszklone od łez oczy, nie widziałam wiele. Właściwie to nawet nie miałam potrzeby cokolwiek wiedzieć. Chciałam uciec. Uciec stąd jak najdalej się da. Uciec od ludzi, świata, bolącej rzeczywistości.
W pewnym momencie upadłam. Nie wiem po jak długim czasie. Nie wiem jak długo biegłam. Ale moje nogi ugięły się w pewnym momencie, a ja opadłam na ziemię. Klęcząc i płacząc jeszcze bardziej niż wcześniej, podniosłam głowę ku górze, krzycząc: “Boże, za co to wszystko?! Co zrobiłam złego, że teraz mnie tak karasz?!” Czekałam chwilę, ale nie dostałam żadnej odpowiedzi. Właśnie w tym momencie wszystko zrozumiałam. Zostałam sama. Od zawsze miałam tylko siebie, teraz nawet siebie podczas własnego biegu na przód, zgubiłam.”
Biegłam długo nie zatrzymując się chodź by na chwilę. Przez moje zaszklone od łez oczy, nie widziałam wiele. Właściwie to nawet nie miałam potrzeby cokolwiek wiedzieć. Chciałam uciec. Uciec stąd jak najdalej się da. Uciec od ludzi, świata, bolącej rzeczywistości.
W pewnym momencie upadłam. Nie wiem po jak długim czasie. Nie wiem jak długo biegłam. Ale moje nogi ugięły się w pewnym momencie, a ja opadłam na ziemię. Klęcząc i płacząc jeszcze bardziej niż wcześniej, podniosłam głowę ku górze, krzycząc: “Boże, za co to wszystko?! Co zrobiłam złego, że teraz mnie tak karasz?!” Czekałam chwilę, ale nie dostałam żadnej odpowiedzi. Właśnie w tym momencie wszystko zrozumiałam. Zostałam sama. Od zawsze miałam tylko siebie, teraz nawet siebie podczas własnego biegu na przód, zgubiłam.”
niedziela, 17 listopada 2013
idealne życie
nikt jej w życiu nie powiedział że będzie cięzko, zawsze słyszała że będzie miała idealne życie- super oceny,idealną figure,przyjaciół, przeżyje pare miłośći ale nigdy nie będzie cierpieć.
Dzisiaj umiera- umiera psychicznie. Zero chęci do życia, nie może spać, bo płacze.
Tak trudno zaakceptować jej samej siebie.
Patrzy się w lustro i widzie potwora. Widzi siebie jako grubą, brzydką i smutną kobiete. Nikt jej nie może pokochać, nikt jej nie może zaakceptowac, ludzie od niej uciekają , została sama, a przecież mówiono jej że będzie idealnie...
live a lie
Dzisiaj umiera- umiera psychicznie. Zero chęci do życia, nie może spać, bo płacze.
Tak trudno zaakceptować jej samej siebie.
Patrzy się w lustro i widzie potwora. Widzi siebie jako grubą, brzydką i smutną kobiete. Nikt jej nie może pokochać, nikt jej nie może zaakceptowac, ludzie od niej uciekają , została sama, a przecież mówiono jej że będzie idealnie...
piątek, 1 listopada 2013
zagubienie
Zagubienie. Idzie środkiem ulicy i nie wie nic. Nie wie co czuje. Boi się. Boi się , że się zakocha. Że kolejny raz ktoś ją zrani. Wmawia że nic nie czuje , a może faktycznie nic nie czuje ? Głupie przypadkowe dotknięcie dłoni, krótka rozmowa - cieszy ją. Poważnie, uśmiecha się, rozum mówi jej " nie bądź głupia, nie raz cierpiałaś przez miłość" jednak serce czuje co innego. Za czym ma iść ?
Mamy już 1 listopada , z roku na rok dzień spędzony tak samo , jednak w tym roku było JAKOŚ inaczej. Czułam to , czułam że jesteś :)
Mamy już 1 listopada , z roku na rok dzień spędzony tak samo , jednak w tym roku było JAKOŚ inaczej. Czułam to , czułam że jesteś :)
poniedziałek, 14 października 2013
samotność
Samotność. Zastanawiam się czy jest coś gorszego od samotności, nagle wszystko wygląda dla nas inaczej...
Codziennie spływają nam łzy po policzku, ta obojętność, słuchawki na uszach i nic innego nas nie interesuje.
Czy to jest dobre? Czy to dobrze , że zamiast działać, radzić sobie z tym jakoś , włączamy muzyke i zapominamy o wszystkim? Muzyka to coś pięknego, tak to prawda. Nie wyobrażam sobie bez niej życia ale czy to ona rozwiąże nasze problemy ?
Trochę zaczynam mówić nie na temat. Dzisiaj chciałam napisać coś o samotności. To coś strasznego, nagle orientujesz się że nie masz nic , nie masz prawdziwego przyjaciela, nie masz komu się wypłakać , powiedzieć co czujesz. Wiele ludzi jeśli czuje się samotni to robią sobie krzywde a nawet gorzej... Ale czy to jest rozwiązanie problemu? Ludzie to egoiści, LENIWI egoiści. Dlaczego leniwi ? Zamiast żeby ruszyć dupe i zrobić coś ze swoim życiem to oni kończą swoje życie. A pomyśl może o swoich rodzicach ? Pomyśl jak oni sie będą czuć jak stracą Ciebie. ZAWSZE jest jakies rozwiązanie , ZAWSZE .
-----
Sama teraz przeżywam trudne chwile w moim życiu, jest ciężko, naprawdę jest mi ciężko, ale się nie poddaje, walcze do końca...
Codziennie spływają nam łzy po policzku, ta obojętność, słuchawki na uszach i nic innego nas nie interesuje.
Czy to jest dobre? Czy to dobrze , że zamiast działać, radzić sobie z tym jakoś , włączamy muzyke i zapominamy o wszystkim? Muzyka to coś pięknego, tak to prawda. Nie wyobrażam sobie bez niej życia ale czy to ona rozwiąże nasze problemy ?
Trochę zaczynam mówić nie na temat. Dzisiaj chciałam napisać coś o samotności. To coś strasznego, nagle orientujesz się że nie masz nic , nie masz prawdziwego przyjaciela, nie masz komu się wypłakać , powiedzieć co czujesz. Wiele ludzi jeśli czuje się samotni to robią sobie krzywde a nawet gorzej... Ale czy to jest rozwiązanie problemu? Ludzie to egoiści, LENIWI egoiści. Dlaczego leniwi ? Zamiast żeby ruszyć dupe i zrobić coś ze swoim życiem to oni kończą swoje życie. A pomyśl może o swoich rodzicach ? Pomyśl jak oni sie będą czuć jak stracą Ciebie. ZAWSZE jest jakies rozwiązanie , ZAWSZE .
-----
Sama teraz przeżywam trudne chwile w moim życiu, jest ciężko, naprawdę jest mi ciężko, ale się nie poddaje, walcze do końca...
niedziela, 13 października 2013
coś nowego
Długo zastanawiałam się nad prowadzeniem tego bloga , stwierdziłam że to bez sensu...
Bez sensu abym pisała codziennie o moim monotonnym życiu, o tym jaką mamy piękną pogode i jak ja mam dość szkoły.
Jednak bardzo mi zależało aby dodawać gdzieś moje zdjęcia, więc będe prowadzić dalej bloga ale w trochę inny sposób :)
Postanowiłam że będe pisać o tym co czuje , pisała o moich poglądach na różne tematy, jak mi to wyjdzie? Się okaże ;) + do tego będe dodawac zdjęcia mojego autorstwa :)
Notki mogę dodawac co 2 dni, co tydzień a nawet co 2 miesiące , nic wam nie mogę obiecać ...
--------------
codziennie wstaje z myśla o nim, wstaje i idzie sprawdzić telefon, skrzynka odbiorcza - pusta , zero nowych wiadomości i znowu zaczyna kolejny swój monotonny dzień. Brakuje tylko głupiego smsa o treści : "wstawaj kochanie , życze miłego dnia ". Głupie 5 wyrazów a cieszy najbardziej na świecie, głupia nadzieja, głupie teksty typu " jesteś dla mnie najwazniejsza" . Po co to wszystko ?
Straciła nadzieje, ze łzami w oczach wyszła z domu i szła przed siebie . Nie interesowało ją ani pogoda, ani krajobraz, uciekła...
Bez sensu abym pisała codziennie o moim monotonnym życiu, o tym jaką mamy piękną pogode i jak ja mam dość szkoły.
Jednak bardzo mi zależało aby dodawać gdzieś moje zdjęcia, więc będe prowadzić dalej bloga ale w trochę inny sposób :)
Postanowiłam że będe pisać o tym co czuje , pisała o moich poglądach na różne tematy, jak mi to wyjdzie? Się okaże ;) + do tego będe dodawac zdjęcia mojego autorstwa :)
Notki mogę dodawac co 2 dni, co tydzień a nawet co 2 miesiące , nic wam nie mogę obiecać ...
--------------
codziennie wstaje z myśla o nim, wstaje i idzie sprawdzić telefon, skrzynka odbiorcza - pusta , zero nowych wiadomości i znowu zaczyna kolejny swój monotonny dzień. Brakuje tylko głupiego smsa o treści : "wstawaj kochanie , życze miłego dnia ". Głupie 5 wyrazów a cieszy najbardziej na świecie, głupia nadzieja, głupie teksty typu " jesteś dla mnie najwazniejsza" . Po co to wszystko ?
Straciła nadzieje, ze łzami w oczach wyszła z domu i szła przed siebie . Nie interesowało ją ani pogoda, ani krajobraz, uciekła...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
